Pasożyt żywiący się popkulturą.
Tylko "Jackass" mogli wpaść na coś takiego.
Hardcore'owcy!
A w niej wszystko, za co kochamy tych szalonych Angoli.
Jeden z najostrzejszych numerów.
Najbardziej okrutne momenty.
Knoxville dał im zarobić w mniej konwencjonalny sposób.
Bolało. O smaku wolimy nie wspominać.