Pasożyt żywiący się popkulturą.
I to na swoje własne życzenie!
Chyba sami nie przeczuwali, że to się uda!
Ale musiał się zdziwić!
Nikt nie robi tego lepiej niż on!
Ale jak!
Prawie, prawie...
W wykonaniu psa i jego pana.
Przekombinował.
Kolejna miłość bez wzajemności. ;)
Ależ pieprznął!
Spędził kilka tygodni w gipsie.