Pasożyt żywiący się popkulturą.
Taki najgorszy.
To nie była udana impreza.
"Baba pijana, dupa sprzedana" - nic dodać, nic ująć. ;)
Urozmaicili sobie wakacje.
Pomimo świetnego tyłka zdecydowanie nie jest sexy.
Ta impreza skończyła się dla niego najgorzej.
Zobaczysz - zapamiętasz. Mocne.
Wytoczył się z auta.
Bidulka.
Naszym zdaniem alkohol też miał swój wkład.
Klasyczny koniec polskiej imprezy?
Tak zwany "łatwy łup".
Na jej miejscu zapadłbym się pod ziemię.
Absolutny klasyk.
Nieludzko ohydne.
Sedes w objęciach imprezowiczki.